Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Jakie żele wybielające nakładkowe polecacie?
#1
Niektórzy producenci dołączają też żele ochronne, które się nakłada po wybielaniu. Warto to robić, bo szkliwo jest wtedy delikatniejsze.
Odpowiedz
#2
Miałam lekkie uczucie mrowienia przez dwa dni, ale potem przeszło i kolor się utrzymał przez kilka miesięcy.
Odpowiedz
#3
Kiedyś kupiłam bardzo tani z internetu i żałuję. Efekt minimalny, a smak straszny. Lepiej dopłacić do czegoś sprawdzonego.
Odpowiedz
#4
Ja też polecam żele o średnim stężeniu, nie te najmocniejsze. Przy wyższych zęby potrafią naprawdę boleć.
Odpowiedz
#5
Używałam kilku różnych i najlepiej sprawdził się taki o stężeniu 16%. Efekt był widoczny po kilku dniach, a zęby nie zrobiły się nadwrażliwe.
Odpowiedz
#6
Ja stosowałam żel, który przyszedł razem z nakładkami i efekty były naprawdę dobre. Po tygodniu zęby wyraźnie jaśniejsze.
Odpowiedz
#7
Po kuracji warto użyć żelu remineralizującego – pomaga uniknąć wrażliwości i wydłuża efekt wybielenia.
Odpowiedz
#8
Moim zdaniem najważniejsze to regularność – lepiej krócej, ale codziennie, niż raz a długo.
Odpowiedz
#9
Ja najpierw robiłam test na jednym zębie, żeby sprawdzić czy nie będzie wrażliwości. Nic się nie stało, więc kontynuowałam.
Odpowiedz
#10
Zastanawiam się nad kupnem żelu wybielającego z nakładkami, ale jest tego tyle, że nie wiem co wybrać. Czy ktoś z was używał jakiegoś sprawdzonego żelu i może powiedzieć, czy warto?
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości